Albo mi się wydaje, albo faktycznie w ostatnim odcinku Wilhelmi był lekko pijany.
Piotrek (gość)
28-01-2010 (18:55:57)
jarka (Gość)
28-01-2010 (20:09:32)
Też mam takie wrażenie, a biorąc pod uwagę właśnie Romana Wilhelmi, to jestem raczej pewna Temu aktorowi, to akurat uchodzi, ech, może nie jestem wiekową osobą, ale takich AKTORÓW już coraz mniej
ukrytymenel (Gość)
02-02-2010 (09:18:03)
zauważyłem to już dawno.
Tylko teraz pytanie czy to było w scenariuszu czy nie ?
Yacek
02-02-2010 (13:13:11)
I tak w całym serialu najbardziej na "fazie" był profesor.
kubam172
10-07-2011 (00:53:28)
Witam,
ja natomiast słyszałem taką historię, że Roman Wilhelmi wszystko przepijał, a w ostatnich miesiącach życia kiedy komornik zajął mu praktycznie wszystko, w mieszkaniu zostało mu tylko łóżko i stolik z lampką.