Tak z czystej ciekawości chciałbym poznać wasze zdanie na temat "superprodukcji" mającej w swym założeniu bawić jeszcze bardziej niż Bareja. Chodzi rzecz jasna o pomyłkę zwaną "DYLEMATU 5". Ciekawe, czy znajdzie się choć jedna osoba, która powie, że choć jeden fragment z 3 nakręconych i wyemitowanych odcinków go ubawił 
|