Wczoraj zacząłem zastanawiać się nad taką rzeczą - jak doszło do tego, że Tym i Kowalewski, grający przecież główne role w trzech poprzednich (i najważniejszych) filmach mistrza Barei (w Brunecie Tym był scenarzystą - pod wymownym pseudonimem Andrzej Kill) nie pojawili się w Alternatywy 4 (w Zmiennikach na szczęście odnalazł się Kowalewski)? Przecież zwłaszcza w A 4 występuje naprawdę absolutny kwiat polskiego i barejowego kina - są tam własciwie wszyscy (jeśli mozna tak powiedzieć), a tych dwóch brak. Przecież bez trudu udałoby się napisać dla nich wyborne role - a jeśli mówimy o istniejących, myślę, że Tym "dałby radę" w roli prezesa Spółdzielni, a Kowalewski mógłby być doskonałym Winnickim. Broń Boże nie twierdzę, że te role są źle obsadzone, ale obaj panowie odnaleźliby się w nich równie dobrze jak Gajos i Lutkiewicz...
Czy kiedyś Tym albo Bareja coś wspominali na temat tej absencji? Czy istniały w ogóle plany zaangażowania któregoś z panów do obsady A 4?
|