tutaj będziemy wypisywać swoje ulubione sceny z serialu mnie się podoba jak kołek kłamie anioła że balcerkowa się kąpie
mruczek 102
06-12-2008 (19:51:01)
jarząbek z "misia" (Gość)
18-12-2008 (18:36:23)
...a moją ulubioną sceną jest jak "śpiewaczka" wygania swojego męża żeby uspokoił sąsiadów bo ona nie może cwiczyć...cyt." idź porozmawiaj Z KAŻDYM Z OSOBNA...dlaczego wszyscy robią mi na złość"...rewela!
czarna_manka
10-02-2009 (21:28:17)
Zawsze czekam na scenę z Janem Winnickim, kiedy sprowadza się z powrotem do żony, a ona wyznaje mu miłość na widok zagranicznych produktów spożywczych No i jeszcze jak Balcerek chce lać żonę, bo gołębie uciekły ( burdy pijackie, awantury...) A w ogóle to bardzo trudne zadanie, wybrać taką ulubioną scenę - w każdym odcinku mam ich kilka
Matraszak (Gość)
11-02-2009 (18:57:43)
Bardzo dużo mam ulubionych scen z serialu.Nie potrafię wymienić jednej ulubionej, ponieważ jest ich mnóstwo.Ale te które mi przyszły teraz do głowy to choćby scenka jak kumple przyjeżdżają odwiedzić Balcerka i piją z nim flaszkie zakąszając ogórkiem.Najlepiej jak potem doktor wypisuje jednemu z nich receptę na nazwisko Matraszak Władysław - grabarz. Kolejna scenka z ostatniego odcinka to choćby jak Anioł ujawnia kto ma romans wśród sąsiadów:Anioł:Ja nie będę się denerwował,ja nie będę używał słów.Zaś później Balcerek:Co jedli ze sobą?Anioł:Jedli i to jeszcze jak! To tylko dwie scenki które mi przyszły w tej chwili na myśl.Cały serial dla mnie jest mistrzowski.
Boraś
03-03-2009 (10:35:29)
Za dużo by wymieniać
Ogólnie większość ze Staniem A i Janem W.