|
|
|  |
|
 |
Wpadki >>> czyli co jest nie tak w scenach serialu
|
 |
Jak w temacie  Proponuję nazywac poszczególne wpadki
"ZnikajÄ…ca Tablica"
W odcinku "spisek" pod koniec pani KolYńska-Kubiak chce zawieźć pranie do teściów na strych i gdy pan Kubiak wpycha pranie do P70 podchodzi do niego Anioł w celu obstawienia wyniku meczu. W tle tej sceny widać tablicę która była zrobiona w/g skromnego projektu Anioła w celu pozdrawiana Kilka scen później gdy Kubiak wyciaga koło i podchodzi do niego syn Balcerka tablicy już niema , jest też istona róznica w pogodzie w obu tych scenach no ale jak wiadomo pogoda zmienną jest, więc pierwsza wpadka Tbablica 
Wierm że takich wpadek jest mnóstwo w serialu więc zachęcam do opisywania swoich spostrzeżeń 
Rozumiemy siÄ™ ??? ........... No
|
 |
Misiek
|
20-02-2008 (16:46:31) |
| | Myślę, że tu nawet nie chodziło o zepsuty samochód, a raczej o brak benzyny, tudzież kartek na takową  |

|
 |
Maciek
|
20-02-2008 (21:31:24) |
| | I myślę, że masz rację. Ja już po prostu myślałem realiami dzisiejszych czasów, zapomniałwszy, w jakiej epoce dział się serial |

|
 |
Pan Koracz
|
21-02-2008 (12:14:00) |
| | Śmieci w Alternatywy 4 - zwróciłem własnie uwagę na to, że w serialu mamy do czynienia z czterema (!) miejscami, gdzie mieszkańcy wyrzucają śmieci. Najpierw - 3 stojące luzem kontenery, wśród których lokatorzy zaczynają spiskować przeciw Aniołowi. Potem kontenery na kółkach, które stanowią materiał szkoleniowy dla robota Ewa 1 ("łokciami! łok-cia-mi!!!"). Mamy również bardziej elegancki śmietnik, w postaci okratowanego "pawiloniku" - widać go np. za plecami docenta, który wyrzuciwszy śmieci wraca do domu - ale wzywa go (gwizdnięciem, a jakże!) Anioł, bo ma mu cos do powiedzenia po wizycie dzielnicowego Parysa. No i na samym końcu - najdziwniejsze w sumie - mamy okrągłe kubły, wytaczane przez Dionizego Cichockiego (pytanie skąd on te kubły wytacza?). |

|
 |
Misiek
|
21-02-2008 (12:23:47) |
| | Może już wtedy sortowali śmieci?  |

|
 |
Pan Koracz
|
21-02-2008 (13:43:43) |
| | Sorry - mała pomyłka. Kontenery przy których spiskowali mieszkancy są również na kółkach, nie wiem skąd mi sie te "stacjonarne" wzięły... Niemniej - trzy miejsca w które wyrzuca się śmieci to też godne uwagi. Co ciekawe, obok "pawiloniku" stoi kontener na śmieci luzem.
A co do segregacji - chyba niekoniecznie, bo widać, jak Zosia od profesora opróżnia swój kubeł ze wszystkiego Chyba jeszcze nie ta epoka - nawet woreczków na smieci nie było tylko sie wrzucało wszystko luzem do wiadra... |

|
 |
Remek
|
21-02-2008 (18:21:09) |
| | Jak by się tak przyglądnąć zawartości kosza Zosi, to były tam same papiery i kartony także kto wie, może Zosia segregowała... |

|
 |
Pan Koracz
|
21-02-2008 (19:50:49) |
| | > Jak by się tak przyglądnąć zawartości kosza Zosi, to były tam same
> papiery i kartony także kto wie, może Zosia segregowała...
Hehe, kurcze, my to mamy problemy 
A ja i tak za chwilÄ™ wrzucÄ™ do kompa kolejny "losowo wybrany" odcinek A 4 - i co mi zrobi ? |

|
 |
Edward Gierek
|
16-03-2008 (18:24:51) |
| | A ja zauważyłem, to oczywiste, że motyw ze spadającą syrenką z dźwigu to były po prostu modele. nikt nie przeżyłby takiej kraxy i to z takiej wysokości |

|
 |
Pan Koracz
|
17-03-2008 (11:42:50) |
| | > A ja zauważyłem, to oczywiste, że motyw ze spadającą syrenką z
> dźwigu to były po prostu modele
No nie syrenką - przecież to było P-70 (i to w dobrym stanie - właściciel porzadny człowiek ) |

|
 |
Edward Gierek
|
18-03-2008 (07:49:20) |
| | Tak, ale nawet jakbyś spadł czołgiem, to byś nie przeżył, a Kolińska spadła syrenką.............ubezpieczony, bo ubezpieczony..ale chyba nie od wypadków lotniczych, nie? |

|
|
1
2
[3]
4
5
6
7
|
|
| |
|
|