Menu serwisu
Alternatywy 4

"NAJ" - DZIWNIEJSZE DIALOGI

Naj-dziwniejsze dialogi W 2006 roku na naszym rynku ukazało się trzypłytowe wydanie serialu "Alternatywy 4" na DVD z podtytułem: "wydanie kolekcjonerskie". Wydanie to firmowane jest przez "NAJ" - tygodnik dla kobiet. W ostatnim czasie większość ukazujących się na DVD wydań (dodatek do "Dziennika", czy 3-płytowa wersja dostępna w sieci "EMPIK") zawiera dokładnie taką samą wersję dialogów jak opisywana poniżej wersja z "NAJ". Oglądając tę wersję serialu natrafiliśmy na kilka ciekawostek, którymi chcemy się z Wami podzielić. Poniżej przedstawiamy różnice w dialogach znajdujących się na wspomnianym wydaniu. Odniesieniem było ośmiopłytowe wydanie, z którego to spisane zostały dialogi dostępne na naszej stronie. Jeżeli ktoś ma koncepcję, dlaczego komuś zależało na umieszczeniu tu takiej, a nie innej wersji, prosimy o kontakt, bądź wypowiedź na naszym forum.

PEWNE JAK POROZUMIENIE W JASTRZĘBIU
WERSJA NAJ ORYGINAŁ
Ale czy my mamy prawo wchodzić tu bez nakazu? Ale czy my mamy prawo wchodzić tu bez nakazu?
Dionizy Cichocki No pewnie. Przecież prezes mi przy świadkach zagwarantował. Dzisiaj nakaz odbieram. Ten zamek to trzeba będzie zmienić, bo przecież to można gwoździem otworzyć. Dionizy Cichocki No pewnie. Przecież prezes mi przy świadkach zagwarantował. Dzisiaj nakaz odbieram. To jest pewne jak porozumienie w Jastrzębiu. No... ten zamek to trzeba będzie zmienić, bo przecież to można gwoździem otworzyć.
W dialogu wycięto fragment o porozumieniu w Jastrzębiu. Jest to w ogóle wmontowana inna wersja tej sceny. Cichocki inaczej niż w oryginale wchodzi do mieszkania, inaczej je ogląda... Co ciekawe w oryginalnej wersji w pewnym momencie w miejscu montażu, zaraz przed kwestią o porozumieniu w Jastrzębiu urywa się podkład muzyczny, natomiast w wersji "NAJ" jest tak, jak powinno być. Ciekawe zatem, która wersja powinna się była znaleźć po kolaudacji...
Zobacz kolejny dialog: Cieniutki jakiś taki