WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Promieniowanie radiowe (00:40:46)
Mieszkanie docenta Furmana. Różdżkarz poszukuje cieków wodnych, tymczasem natrafia na inne promieniowanie w kontaktach.

Ma pan wyjątkowe szczęście, żadnych żył wodnych, wyłącznie korzystne bioprądy.

z ulgą - Oooj... jestem panu niezmiernie obowiązany mistrzu.

Zaraz, zaraz. Jest tu inna rzecz niekorzystna, której nie rozumiem. To bardzo dziwne. U pana jest bardzo silne promieniowanie radiowe. To jest bardzo dziwne mieszkanie. Pierwszy raz widzę takie mieszkanie. Wydaje mi się, że fale... przepraszam, wychodzą stąd. (Zaznacza krzyżyk flamastrem na ścianie.) I z tego kontaktu.

 A w pomieszczeniu Stowarzyszenia "Grunwald" technicy cały czas rozpracowują postać profesora Rozwadowskiego - to znaczy tak im się wydaje.

przekazując słuchawki koledze po fachu - Posłuchaj. Ale cwaniak.

No co chcesz? Profesor, ma łeb.

Tamten mu ponaznacza gdzie się fale nakrywają i tyle go usłyszymy.

Damy wzmocnienie. Gorzej żeby aparatury nie uszkodził.

To się go obciąży, będzie bulił w zieleninie. Ty wiesz ile taki nadajnik kosztuje? To wszystko z drugiego obszaru.

Najlepiej mu założyć telefon. Na telefon nie ma silnych, tu żadne różdżki nie pomogą.

odkładając flaszkę z pomarańczowym płynem, z której wcześniej pociągnął trzy łyki - A składał podanie?

Bez podania mu założymy.

To się chłop ucieszy.

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2012