WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Rozłam w Szklarskiej (00:07:28)
Gabinet prezesa Stowarzyszenia "Grunwald", reżysera P. Zaręby. Na ścianach wiszące plakaty, m.in: "Sojusz stuleci Polaków", "Psie Pole", "Twój wróg" i oczywiście miniatura "Bitwy pod Grunwaldem".

Dobrze, dobrze. Jest przeciek z pewnej ręki.

Tak?

Że ci Krzyżacy to jeszcze przed Płowcami bili się w Jerozolimie z Palestyńczykami i wtedy Mazowiecki...

Co ty powiesz?

Tak.

To co ty myślisz, że oni byli nasi?

W pięćdziesięciu procentach.

To okropność, co za dzień. A ty słyszałeś? Znowu mamy rozłam. Tym razem w Szklarskiej Porębie.

Co?

Nie, rozłamowcy opanowali kasy i pieczątki. W stu procentach!

A Maniak mianował Zacharka hetmanem Zjednoczenia Zachodniego.

My to się zawsze dowiadujemy o wszystkim ostatni. Proszę, a taki profesor Dąb-Rozwadowski, czekaj gdzie ja to miałem cholera... (Szuka w papierach leżących na biurku.) O! Czekaj, proszę.

No pokaż.

Napisał o nas miesiąc temu. Napisał, że (Czyta z gazety.) teraz pękną z kolei na zachodzie...

Szklarska.

No właśnie, a echo odpowie z południa i z północy... no i tak dalej i tak dalej... proszę. Miesiąc temu zapowiadał. Zawołaj Tadka.

 Zastępca zmierza do drzwi, nie zdąża ich jednak otworzyć, gdyż robi to wcześniej podsłuchujący za drzwiami Tadeusz, w efekcie czego Zastępca ląduje w stercie papierów.

Znowu podsłuchujesz tak?! No dobrze już, dobrze. Tadeusz jest zadanie. Musimy znać źródła jego informacji, jego zamiary, jego namiary i tak dalej i tak dalej. (Otwiera szafkę, w której znajduje się mnóstwo sprzętu szpiegowskiego.) Tu jest komplet Telefunkena! Zainstalujesz. Uda się to masz wczasy w Bułgarii, a wpadniesz...

Rozumiem, takie Watergate.

No właśnie. Tylko żebyś mi nie zamienił tego znowu na Unitrę.

To się nie ma prawa powtórzyć szefie.

No!

 Blok przy Nowoprojektowanej, w którym mieszkanie ma dostać profesor Dąb-Rozwadowski.

Zaprowadź nas bracie do lokalu numer siedem na drugim piętrze.

A po cholerę tam?

Bo my jesteśmy brygada specjalna, kapujesz?

No... no to tędy proszę, tak.

 Maniek zaprowadza ich do odpowiedniego lokalu.

do Mańka - No to spływaj bracie.

 Maniek wychodzi a Tadeusz i pomocnik biorą się za montowanie podsłuchu.

Co taki gwałt?

Widzisz tamta stara... stare mieszkanie jakieś niesamowite. Byłem tam z dziesięć razy, nic. A gdzie ja tego nie zakładałem, w telefonie, w kranach a ostatnio nawet w gazomierzu i nic. Takie zagłuszanie.

Yyy... to mu nie można zlikwidować tego zagłuszania?

To korniki! Chałupa stara i one tak ją gryzą, że słowa nie można zrozumieć. Więc postanowili tego profesora przenieść do nowego mieszkania, bo to uważasz groźny element.

Jak tak, to ja mu jeszcze w kiblu założę.

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008