WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Tajemnicza skrzynia (00:48:45)
Kotek wyciąga swoim dźwigiem szafę, z której zaczynają wylatywać różne klamoty.

He, he. Zobacz jakie klamoty lecą. O! Znowu! Ha ha ha!

Tato, przecież to nasza szafa.

Taaak... Co?! Ty! Ty ofermo, jak ty ten dźwig prowadzisz?! To można bez dźwigu, na parter!

Co?!

Zostań z tym!

 Na hak od dźwigu Manc zawiesza tajemnicza skrzynię, z której wniesieniem miał wcześniej problem.

Do góry, ostrożnie!

 Skrzynia się otwiera. W środku leży robot przypominający kobietę.

Na każdego przyjdzie jego kolej.

W imię ojca i syna, tyś widział? W skrzyni był trup kobiety. To wampir.

Jak to trup? Przecież mówiła.

O powiedziała tylko raz a więcej już nic, ani słowa.

Co się stało?

W skrzyni jest trup. Trup młodej kobiety.

Jak to trup? Przecież się odezwała.

Tak? A co mówiła?

Yyy... co mówiła? Yyy... że na każdego przyjdzie jego kolej... tak powiedziała.

 Anioł puka do drzwi Manca.

Dobry. Dowiedziałem się właśnie o zawartości pańskiej skrzyni i jako gospodarz żądam wyjaśnień.

Proszę, niech pan wejdzie.

 Anioł wchodzi, do drzwi podbiegają Majewscy i podglądają Manca, który demonstruje gospodarzowi zawartość skrzyni.

Dobrze. To mi wystarczy, to mi wystarczy proszę pana, całkowita dyskrecja. Może pan liczyć na moje zaufanie.

Dziękuję bardzo. Dziękuję.

do wychodzącego Anioła - No i co? Trup?

Pan Manc to wielki człowiek. (Gwiźdże.) Niestety na razie nic więcej nie mogę powiedzieć.... eeee....

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008