WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Zgodnie z projektem (00:07:35)
Dzwonek do drzwi docenta Furmana.

Dobry.

Życzy pan sobie przesunąć rurkę w kuchni teraz, czy może kiedy indziej?

Jaką rurkę?

Pozwól pan. (Wchodzą do kuchni.) Widzi pan tę kuchenkę?

No.

Ona stoi daleko od ściany, a powinna stać w rogu, nie?

Powinna, oczywiście.

No właśnie, ale nie da się jej przesunąć, bo tu jest rura od ciepłej wody. No wie pan, gdyby on szła o tędy, no to wtedy tak. No ale za godzinę wszystko może być w porządku i będzie kosztowało złoty sześćdziesiąt.

A nie dałoby się za złotówki?

Można. Będzie to szeset.

Aha. No dobrze, a powiedzcie mi panowie, skąd wyście wiedzieli o tej rurze w moim mieszkaniu?

Ha, bo myśmy ten dom budowali.

No to nie mogliście od razu tej rurki dać tam przy ścianie?

A nie, nie, nie. Myśmy go budowali według planu. A na planie te rurki to szły właśnie o tak... tak... i tak.

O, albo patrz pan na tę ścianę. Zobacz pan, o... krzywa? Krzywa.

Hmmm... krzywa.

No, ale tak było na planie.

Patrz pan tu, chodź no pan. Spójrz pan.

No... są drzwi od pokoju pięć centymetrów nad podłogą?

 Heniek turla kawałek rurki pod drzwiami. Ta po chwili wraca.

Hmmm... o! Wróciła.

He, he. Panie podłoga zwichrowana. No a w łazience ten... kran za krótki?

Tak.

I woda nie leje się do wanny...

Ona lecie za wannę.

No widzi pan, przecież my wszystko wiemy no.

Ale dzisiaj robimy tylko rurki. No to jak, robimy od razu?

No chyba tak. Aha panowie, chwileczkę. A może by tak od razu i tę rurę też coś...?

No a co pan sobie życzy? Wyżej, niżej? Może tak, co?

Bo ja wiem, może...a ile to będzie kosztować?

No... ta rura to... to dubeltowo.

Tak? Nie to... to ja może tu zasłonkę powieszę.

No jak pan sobie życzy.

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008