Alternatywy 4 - DIALOGI - Tragarze, tragarze, tragarze

WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Tragarze, tragarze, tragarze (00:31:00)
Z ciężarówki tragarze ściągają skrzynię dość pokaźnych rozmiarów. Tragarzami dowodzi Manc.

Ostrożnie!

Panie, czegoś pan tam naładował?

E.. takie tam...

No ładne takie tam.

Ostrożnie, ostrożnie.

Bez pasów nie damy rady!

 Tymczasem na schodach dwie ekipy tragarzy - jedna wnosi szafÄ™, druga szafÄ™ znosi z wyższego piÄ™tra. Spotkanie to koÅ„czy siÄ™ zaklinowaniem.

No, wierzgaj!

Co jest?

No co jest do cholery?

No jak tam jest?

O kurcze blade.

Postaw no Gieniu tÄ™ szafÄ™!

Zaraz, chwileczkÄ™! Postaw to no!

Trzymaj Gienek!

No trzymam, trzymam.

No trzeba się jakoś wywinąć do cholery, nie?

Nie da rady, zaklinowało się.

Piętra się nam popieprzyły no i co teraz będzie?

przyglÄ…dajÄ…c siÄ™ szafom - Halo, halo, panowie! Te szafy sÄ… jednakowe.

To co z tego?

Jak to co z tego? A to z tego, że my weźmiemy waszą i zaniesiemy tam, gdzieśmy mieli zanieść naszą, czyli pod dwunastkę. A wy gdzie wnosicie?

Pod czwórkę.

To bierzcie naszÄ….

Bierzemy?

No dobra.

Możemy i tak. Niech pan potrzyma tę szafę trochę. Chodź Gienek, weźmiemy tę szafę i cześć.

Jędruś, Jędruś, śmiało do przodu!

  «« poprzedni nastÄ™pny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2010