WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Pomyłka! Pomyłka! (00:32:12)
Kotek wprowadza się do mieszkania. Wraz z tragarzami wnosi meble. Wchodząc zauważa kłującego w ścianie Kołka.

Ostrożnie, ostrożnie panowie. Na prawo i na środek. (Zauważa Kołka.) Co pan tu robi w moim mieszkaniu? Co to za meble?

wyjmując przydział z kieszeni - Ja mam nakaz, proszę. To jest przydział ze spółdzielni, proszę... chwileczkę... a to jest dowód. (Macha Kotkowi przed oczami dowodem osobistym.)

 Porównują przydziały, oba na lokal numer 9. Przydziały są identyczne z tą tylko różnicą, że na jednym widnieje nazwisko Kołek, na drugim zaś Kotek.

Doszły mnie słuchy, że dwie rodziny wprowadziły się nielegalnie do jednego mieszkania.

Jak to?

Uprzedzam lojalnie, że poniesiecie państwo konsekwencje tego czynu.

Zaraz, zaraz...

Aparat umie sobie radzić z dzikimi lokatorami.

Jak to nielegalnie? Co pan tu opowiada? Patrz pan na ten papier!

Albo na ten papier!

oglądając przydziały obu lokatorów - Spokojnie, spokojnie. W porządku. Przydziały są oryginalne, ani śladu fałszerstwa. Przepraszam państwa bardzo i życzę przyjemnego tego... no... (śśśłyyyt), a wszystko jedno czego.

Jak to wszystko (śśśłyyyt), przecież ja nie składałem podania o przydział mieszkania z sublokatorem proszę pana.

Wypraszam sobie!

To ja sobie wypraszam!

Panowie, pokazaliście mi dokumenty, oba z pieczątkami, z podpisem prezesa. Są przydziały więc nie ma się co denerwować. Trzeba je realizować.

Przecież to jest oczywista pomyłka proszę pana no.

Ale oczywiście, że pomyłka!

Pomyłka? Pomyłka? A w Charkowie dali dwóm mężczyznom ślub. Wszyscy mówili pomyłka, pomyłka! No i po roku urodziły im się bliźniaczki.

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008