WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Trzy Żytnie i siedem Bałtyków (00:17:25)
Kotek podjeżdża swoim dźwigiem pod sklep monopolowy. Parkuje nim za znakiem zakazu zatrzymywania się.

Panie! Czy pana zakaz zatrzymywania nie obowiązuje?!

 Kołek bez wzruszenia włącza koguta i spokojnie oddala się w kierunku monopolowego. Tam Kołek realizuje już wcześniej otrzymane kartki.

Ja poproszę litr Żytniej, albo półtora od razu dobrze?

 Na półce sklepowej pomiędzy Cytrynówkami wytrawnymi stoją akurat trzy półlitrówki Żytniej.

Powinna pani sprzedać po pół litra.

He, he, po pół litra... bo co?

Każdy chce kupić no.

Każdy... niech pan sobie kupi proszę pana kiraso.

 Kołek pokazując na flaszki stojące na półce upuszcza pół litra żytniej, która rzecz jasna roztrzaskuje się o podłogę.

Zliż pan szybko, póki trzyma procenty. He, he, he.

Niech mi pani da jeszcze pół litra baltic wódki, dobrze?

Nie, nie, nie. Chwileczkę, chwileczkę. Teraz ja jestem pierwszy w kolejce. Pan stoi za mną. Ile pani ma tych Bałtyków?

licząc flaszki na półce - Siedem.

machając kartkami - To wszystkie siedem.

Ile?!

Siedem!

 W tym momencie kolejna flaszka spod pachy Kołka ląduje na ziemi i podziela los poprzedniej.

Nie!!!

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008