WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Wszyscy na tym cierpimy (00:16:04)
Anioł z wizytacją u Furmana.

No i znowu pan nie przyszedł na czyn społeczny. Pan demoralizuje innych i daje zły przykład.

Hmmm...

A ja pana kryję przed milicją. W sprawie tych strzałów to nie tylko dzielnicowy pytał, ale nawet dwóch tajniaków. Podobno byli ranni.

z niedowierzaniem - Nie...

A tak, tak. I to poważnie ranni. A ja nic. Kamień w wodę. Bo ja pana szanuję, a pan co?

Tak rzeczywiście, to mam posprzątać?

Niech pan siada! Pan jesteś człowiek wykształcony, inteligentny. No przecież nie po to pan się uczył, żeby teraz szczotką machać tak? Chodzi o pana obecność. Bo widzi pan, lokatorzy się opierają, nie chcą sprzątać. No i niech mi pan powie, że jak oni nie chcą sprzątać, czy od tego będzie czyściej?

Chyba nie.

A jak nie będzie czyściej, to jak będzie? Brudniej tak? No i kto na tym ucierpi?

Chyba wszyscy.

No właśnie, no my wszyscy ucierpimy. No więc właśnie chodzi o to, żeby pan dał przykład, taki moralny. Rozumie pan? No postoi pan w kącie z miotłą trochę i... po wszystkim no.

Rozumiem, to gdzie mam stanąć?

Siadaj pan, to jest na potem. Panie, teraz to ja mam do pana inną prośbę. Wie pan, ja tu muszę wiedzieć różne rzeczy. Nie, o lokatorach, wie pan. Jakby ktoś pytał z zewnątrz, to żebym wiedział jak wykręcić, rozumie pan. No musimy się trzymać razem.

Tak, rozumiem.

Na przykład, kto tu jest na bakier z prawem?

Nikt... Może ten Balcerek?

No, o to mi chodzi.

Może być ten Balcerek. Dźwigowy z trzeciego piętra mówił mi, że gdybym potrzebował mięsa, to gwarantowane mam od Balcerka.

Tak, już, już, o to mi właśnie chodziło. Wszystko w porządku. A z tymi strzałami, to jakoś ja to załatwię.

Dziękuję bardzo.

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008