WYSZUKAJ

zaawansowane



I
 
II
 
III
 
IV
 
V
 
VI
 
VII
 
VIII
 
IX

Balcerek z Natolina (00:32:50)
Rozmowa Balcerków w ich nowym mieszkaniu.

Józiek!

Co?

Ten cieć przyniósł te druki o, trzeba się przemeldować.

Ja to się nie przemelduję w życiu Warszawy, nigdy.

Dlaczego Józiek? Bój się Boga. Dlaczego?

A ty znasz nowe przepisy? Raz się z Warszawy wymeldujesz, to do końca życia z tego chamowa nie wyleziemy.

Jóżiek, no przecież to Warszawa.

Jaka tam Warszawa? Ja to się urodziłem w Warszawie. Ojciec się urodził w Warszawie a tu co, do sklepu trzy kilometry, do Lasów Kabackich możesz skoczyć w trymiga, a przed wojną to się kolejką wilanowską jeździło. Wyprawa na cały dzień. Chamowo i tyle.

Ale on mówił jakoś tak, że jak się nie przemeldujemy to znowu będzie kolegium.

Eeee...

Józiek, bój się Boga, znowu kolegium?

Nie, nie... nie marudź Zośka, nie marudź. A jak mnie glina spyta skąd jestem to co powiem? Że z Natolina tak? He!

  «« poprzedni następny »»

 
mapa strony | reklama | copyright © MAJL 2007 - 2008